Strona G��wnaredakcja pogon.v.plReklama na pogon.v.plKontakt z pogon.v.pl
Obecnie online:


 

Wiadomość
30.09.08 00:29, wtorek

- Żałuję, że do poziomu meczu nie dostroili się sędziowie – tak pracę arbitrów ocenił podczas pomeczowej konferencji prasowej Marek Czerniawski trener Chemika Police. Antybohaterami derbów Metropolii byli panowie biegający po boisku w różowych koszulkach.



Mecz pomiędzy Pogonią Szczecin, a Chemikiem Police miał być ładnym, zaciętym widowiskiem. Piłkarze obu drużyn  stanęli na wysokości zadania, wkładając w to spotkanie wiele zdrowia i serca. Niestety żaden z zawodników nie był głównym aktorem spotkania. Najbardziej widocznymi postaciami na boisku byli sędziowie, którzy dali dobry przykład, zaczerpnięty chyba z książki o tytule: "Jak nie sędziuje się meczu piłkarskiego." Ze względów bezpieczeństwa delegat spotkania wydał decyzję o tym, że sędziowska trójka uda się do tunelu w asyście ochroniarzy, a dziennikarze zostaną wpuszczeni dopiero po zejściu wszystkich zawodników z murawy.



Najbardziej kontrowersyjną decyzja sędziego Dawida Martyniaka było zakończenie spotkania w momencie, kiedy Maciej Ropiejko znajdował się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Chemika. Wielu kibiców słysząc gwizdek miało wrażenie, że sędzia w tej sytuacji dopatrzył się kolejnego urojonego spalonego. Wokół sędziego zgromadziła się spora grupa podopiecznych Piotra Mandrysza, jednak sympatycy obu drużyn nie do końca rozumieli co oznaczał ten gwizdek. Sprawa wyjaśniła się tylko, dlatego, że zawodnicy Chemika zaczęli ściągać koszulki. Kibice byli w szoku, a z trybun było było słychać nieparlamentarne okrzyki w stronę arbitra.

- To była dość zaskakująca decyzja. Kompletnie nie rozumiem zachowania arbitra. Nie wiem, dlaczego tak się stało. Byłem w szoku
– mówił po meczu Maciej Ropiejko.

Piotr Mandrysz, także nie mógł zrozumieć postępowania sędziego

- Ta sytuacja była bardzo kontrowersyjna. Uważam, że niepotrzebnie podgrzała atmosferę wśród moich zawodników i sympatyków Pogoni Szczecin w związku z tym to całe zamieszanie po końcowym gwizdku sędziego. Myślę, że z duchem gry takie sytuacje powinno się kończyć, albo przerywać je wcześniej, bo uważam, że  4 doliczone minuty już się skończyły.
– mówił szkoleniowiec Portowców


O tej i innych kontrowersyjnych sytuacjach mówił także trener Policzan Marek Czerniawski

- Jeśli mówimy o sytuacji z końca meczu, to trzeba przypomnieć o sytuacji z pierwszej połowy, kiedy sędzia przerwał mecz w 37 sekundzie doliczonego czasu gry i nie pozwolił nam wykonać rzutu rożnego, także zrobił kuriozalny błąd na koniec pierwszej i drugiej połowy. Jeśli sędzia puszcza taką akcję to albo pozwala ją dokończyć, albo przerywa ją wcześniej, kiedy widzi, że skończyła się nasza akcja. Byłem blisko sytuacji, po której padła druga bramka, Marek Kowal zdobył gola faulując mojego zawodnika.
 W pierwszej połowie bramkarz minął się z piłką i podciął naszego zawodnika. To był ewidentny rzut karny. Nikogo nie interesuje, czy bramkarz zrobił to celowo, czy nie - Stanął na drodze naszemu zawodnikowi. Nie chcę dalej brnąć w temat arbitrów, bo sędziowanie było dramatyczne i beznadziejne
.

Szkoleniowiec Chemika miał rację. W każdej wymienionej przez niego sytuacji sędzia popełnił rażące błędy.


Kolejną kuriozalną pomyłką była sytuacja, kiedy Maciej Ropiejko był faulowany przez dwóch zawodników Chemika. Obrońcy z Polic powalili na ziemię naszego napastnika, i mało brakowało, a ściągnęliby mu w tej sytuacji mu koszulkę. Arbiter główny chyba jako jeden z nielicznych na stadionie przewinienia nie widział.

- Sędzia powinien odgwizdać przewinienie, kiedy byłem faulowany przed polem karnym. Widać, że chyba nie miał dobrego dnia
– tak całą sytuację skomentował strzelec pierwszej bramki dla Portowców.



Dobrego dnia nie mieli także, asystenci Dawida Martynika. Sygnalizowali spalone, których nie było, czarę goryczy przelała sytuacja, kiedy jeden z sędziów dopatrzył się niedozwolonej pozycji u Macieja Ropiejki, a z decyzją głośno polemizował trener Czerniawski.



Jeden z dziennikarzy podczas konferencji prasowej zażartował, że postawa sędziego była spowodowana uwagami, którymi w czasie meczu szkoleniowiec gości częstował arbitra spotkania. Marek Czerniawski odpowiedział na tą sugestię z przymrużeniem oka.

- Wydaję mi się, że tego sędziego trudno było zdenerwować. Prezentował taki spokój, że naprawdę można pozazdrościć. Powiedziałem arbitrowi, że zazdroszczę mu tego spokoju, gdyż przyjął aż tyle uwag i z uśmiechem na twarzy skończył mecz. Także wydaję mi się, że jego samopoczucie do końca meczu pozostało takie samo. Nie chcę mówić o tendencyjnym, ale o słabym sędziowaniu.

 

Błędów sędziowskich było w tym spotkaniu dużo więcej, my wymieniliśmy te, które wielu z nas będzie pamiętać jeszcze przez bardzo długi czas. Niech ostatnie słowa trenera Czerniawskiego posłużą za podsumowanie naszego artykułu, bo trudno się nie zgodzić z tym, że w sobotę arbitrów wyraźnie przerosło zadanie jakim było poprowadzenie spotkania na stadionie przy Twardowskiego, a swoimi decyzjami skrzywdzili obydwie drużyny i wszystkich, którzy chcieli zobaczyć dobre widowisko piłkarskie .


 

 
Autor: Łukasz Woźnica
Żródło: własne
[ komentarze: 8 ]


Niepodanie hasła spowoduje dodanie komentarza z nikiem tymczasowym. Redakcja Pogoń SportNET nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych komentarzy.
Host: *.internetdsl.tpnet.pl Data: 30.09.2008 11:12 Autor: belphegor
Czy nikt z Was, krytykujących sędziów nie wpadł na to, że to jest III(!) liga??? Jaka gra, jaki poziom ligi - takie sędziowanie i nie oczekujcie niczego innego.
Host: *.internetdsl.tpnet.pl Data: 30.09.2008 14:44 Autor: ~Eryk Viking
a Tobie belphegorku zawsze źle... A w Ekstralidze to niby co? Wysoki poziom sędziowania? Jaki PZPN i jego Wydział Sędziowski, takie sędziowanie.
Host: *.chello.pl Data: 30.09.2008 16:42 Autor: ~Marcin
"W pierwszej połowie bramkarz minął się z piłką i podciął naszego zawodnika. To był ewidentny rzut karny. Nikogo nie interesuje, czy bramkarz zrobił to celowo, czy nie - Stanął na drodze naszemu zawodnikowi. Nie chcę dalej brnąć w temat arbitrów, bo sędziowanie było dramatyczne i beznadziejne."
W tej sytuacji w chwili kiedy zawodnik Chemika potykał się o leżącego bramkarza Pogoni, piłkę na aut wybijał już obrońca Pogoni. Tu akurat sędzia się nie pomylił.
Host: *.internetdsl.tpnet.pl Data: 01.10.2008 08:13 Autor: belphegor
Ależ Eryczku!!! Przecież właśnie napisałem, że nie ma co narzekać. To artykuł został napisany przez jakiegoś narzekacza. Poziom sędziowania w Polsce jest taki, że w trzeciej lidze goście z gwizdkiem mają po -8 dioptrii. I takich szczegółów jak Ropiejko sam na sam z bramkarzem po prostu nie dostrzegają;-)))
Host: *.ssp.dialog.net.pl Data: 01.10.2008 11:14 Autor: ~bartex
Bo to jest tak-panowie sędziowie gwiżdżą sobie co chcą albo wedle humoru z przepisami nic tu nie ma wspólnego!Samo życie hehe( tylko czasami zdarzy się cud i profesjonalny sędzia)
Host: *.internetdsl.tpnet.pl Data: 01.10.2008 11:14 Autor: ~pogox
z jednej strony macie racje , że sedzia podjął błedną decyzję , z drugiej strony co wy chcecie ?!?!?! WYGRALIŚMY??? - WYGRALISMY !!!!!! a wiec nie narzekajcie 3 pkt zdobyte .
Host: *.globalconnect.pl Data: 01.10.2008 16:24 Autor: ~jeeee
A niby czemu wymagacie od sedziow zeby byli profesionalistami, jak kazdy z was wie w Polsce nie ma sedziow zawodowych oprocz naszej najlepszej trojki. Oni sa tylko ludzm
Host: *.globalconnect.pl Data: 01.10.2008 16:26 Autor: ~tom
Odsuwać takich pseudofachowców są zapisy meczu na taśmie i można w kazdej chwili ocenić sędziowanie tylko trzeba poprostu chciec a nikomu się nie chce ( widzimy co sie dzieje na górze kto chce sie zajmować peryferiami)
<< Kwiecień 2014 Roku >>
P
W
Ś
C
P
S
N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

      

Kalendarium

49. Wiesław Latała
41. Serhij Zajcew
 















VkaEXTRA

Twoja przeglądarka PRAWDOPODOBNIE nie obsługuje skryptów JAVA. Jeśli jest inaczej, napisz.
 


Serwis Pogoń SportNet powiększa swoją redakcję. Jeżeli masz zapędy dziennikarskie, lekkie pióro, jesteś otwarty, dysponujesz czasem – dołącz do najlepszego serwisu opisującego życie Pogoni Szczecin.

Szukamy potencjalnych dziennikarzy, którzy informować będą czytelników o tym, co dzieje się w naszym klubie. Jest to wyjątkowa szansa, by sprawdzić swoje możliwości i być bliżej swojej ukochanej drużyny.

Czekamy na zgłoszenia osób dysponujących czasem, otwartych, odpowiedzialnych, rzetelnych, z poczuciem humoru, odpornych na krytykę. Mile widziane doświadczenie dziennikarskie.

Za pracę w redakcji nie otrzymuje się wynagrodzenia. Satysfakcja z własnej pracy, pomoc klubowi i prestiż są dla nas głównymi wyznacznikami – pamiętaj o tym! Osoby zainteresowane prosimy o wypełnienie formularza. Uwaga: odpowiemy tylko na wybrane zgłoszenia.

Aby zgłosić się do redakcji wypełnij formularz.

2 czerwca, 16:00 ; Szczecin




Pogoń Szczecin
-:-

Pogoń Szczecin



30 maja, 18:00 ; Bielsko-Biała




Pogoń Szczecin
2:1

Pogoń Szczecin



 

Tabela


Poz.DrużynaMZwRePoBzBsPkt
1.Legia Warszawa302037603063
2.Lech Poznań301587563453
3.Ruch Chorzów301488403850
4.Pogoń Szczecin3011145473847
5.Wisła Kraków301299383045
6.Zawisza Bydgoszcz3011910433742
7.Górnik Zabrze3011910424642
8.Lechia Gdańsk30101010373740
9.Jagiellonia Białystok3010911464339
10.Cracovia Kraków3011613374339
11.Korona Kielce3091011364137
12.Śląsk Wrocław3071310384034
13.Piast Gliwice3081012294734
14.Podbeskidzie Bielsko-Biała3061311273931
15.Zagłębie Lubin307815314029
16.Widzew Łódź305718265022
Twoja przeglądarka PRAWDOPODOBNIE nie obsługuje animacji FLASH. Jeśli jest inaczej, napisz do nas.

Polityka Cookies